Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Jakiś czas temu pisałam o maści Pulmex Baby, notabene już wycofanej, oraz o olejkach eterycznych w niej zawartych. Wydawałoby się, że tak chwalone wszędzie olejki eteryczne to remedium na niemalże wszystkie choroby i dolegliwości. Owszem, tak jest, ale jeśli ktoś decyduje się stosować je u dzieci musi posiadać choć elementarną wiedzę z szerokiej dziedziny jaką jest aromaterapia. Postaram się pokrótce przekazać, co wyczytałam odnośnie olejków eterycznych w kontekście stosowania ich u dzieci.




Zacznijmy od tego, że niektórych olejków NIE należy stosować u dzieci poniżej pewnego wieku.

Poniżej 10 roku życia NIE stosujemy:
  • Olejku eukaliptusowego (Eucalyptus camaldulensis, Eucalyptus globulus, Eucalyptus maidenii, Eucalyptus plenissima, Eucalyptus kochii, Eucalyptus polybractea, Eucalyptus radiata, Eucalyptus Autraliana,Eucalyptus phellandra, Eucalyptus smithii) *

Czas najwyższy znowu postraszyć na blogu, bo coś dawno tego nie robiłam. :) Dziś w roli głównej PLASTIK!



Nie odkryję Ameryki pisząc, że tworzywa sztuczne są powszechnie stosowane do przechowywania i pakowania żywności i napojów, ale nie tylko, o czym przekonacie się dalej. Zastosowania obejmują opakowania jednorazowe i wielokrotnego użytku, plastikowe pojemniki, folie do owijania żywności, sztućce, butelki dla niemowląt, zabawki, itd.
Właśnie planuję zakup sporej ilości olejków eterycznych do moich mazideł, przy czym kieruję się zarówno wszechstronnością, działaniem terapeutycznym, jak i potencjalnym zagrożeniem.
Przeczesując Internet natrafiłam kiedyś na świetną stronkę o olejkach eterycznych. Ostatnio wyczytałam, że niektóre olejki eteryczne mogą być fotouczulające, nawet toksyczne w nadmiarze.



Poniższe olejki nie powinny być dodawane do kremów/balsamów, jeżeli planujemy wystawić się na działanie promieni UV (także w solarium!):
  • arcydzięglowy (Angelica archangelica, A. officinalis)
  • kminkowy (Carum Carvi);
  • koperkowy (Anethum sowa, Anethum graveolens)
  • cytrynowy (Citrus limonum (also known as Citrus Limon)
  • z werbeny cyntrynowej (Lippia citriodora, Aloysia triphylla, A. citriodora, Lippia triphylla, Verbena triphylla)
  • limonkowy (sprzeczne informacje czy wszystkie)
  • pomarańczowy (sprzeczne informacje czy wszystkie)
  • aksamitkowy (Tagetes minuta, Tagetes glandulifera)
  • mandarynkowy (Citrus reticulate, Citrus nobilis, C. madurensis, C. unshiu, C. deliciosa) - (sprzeczne informacje czy wszystkie)
  • bergamotkowy (Citrus bergamium)
  • kasjowy
  • lubczykowy (Levisticum officinale)
  • imbirowy
  • copaiba (Opoponax, Bisabol-myrrh, Sweet myrrh)

Oznaki fototouczulenia, czasami nieodwracalne, są następujące:
- poparzenie słoneczne
- pęcherze
- zmiana koloru skóry
- opuchlizna

Do poczytania:

Wszędzie spotykamy się z nagonką, że cukier to samo zło, że to krótka droga do otyłości, cukrzycy i innych chorób cywilizacyjnych. W zamian oferują nam wersje „light”. Wow, jak fantastycznie, że tak o nas dbają! Czujecie już ten podstęp?

Aspartam, bo o nim dziś mowa, to moim zdaniem największa trucizna naszych czasów tuż obok fluoru. Znajdziecie go w gumach do żucia, produktach „light”, słodzikach, a nawet lekarstwach. O aspartamie możnaby napisać książkę, a fabuła przypominałaby wątek z filmu „Raport Pelikana”. Postaram się zebrać w pigułkę parę ciekawostek, które znalazłam w sieci.
  • Aspartam (E951) składa się z 3 substancji: 40% kwasu asparginowego, 50% fenyloalaniny, 10% alkoholu metylowego. Kwas asparginowego w nadmiarze powoduje obumieranie komórek nerwowych. Fenyloalanina z kolei zaburza równowagę między noradrenaliną a serotoniną, co skutkuje zaburzeniami nastroju, atakami paniki, czy depresji. Alkohol metylowy to z kolei bardzo trujący związek, który jest redukowany do formaldehydu (związek arinatyczny 5000 razy bardziej toksyczny od alkoholu), który z kolei nie jest wydalany ani rozkładany, tylko gromadzi się w tkankach. (LINK).
  • Pierwotnie, przed wprowadzeniem do powszechnego użycia, aspartam był na liście Pentagonu figurując jako broń biochemiczna.
  • Aspartam oskarża się o powodowanie nowotworów mózgu. W grupie 80 szczurów poddanych ekspozycji na aspartam, 12 zachorowało na raka, jednak późniejsze doniesienia wskazywały, że zwierząt u których rozwinęły się guzy było więcej. Naukowcy wycinali je fałszując w ten sposób statystyki. W innym eksperymencie doświadczalne małpy dostawały aspartam rozpuszczony w mleku, które spowalnia przyswajanie toksyn, a mimo to padła 1 czy 2 małpy spośród 7 testowanych, a 4-5 miało ataki padaczki.
  • Kolejne badania wskazują na szkodliwe działanie aspartamu na płód i późniejszy rozwój potomstwa (LINK - pełny dostęp jest płatny), a inne z kolei na negatywny wpływ na zdolność uczenia i zapamiętywania. (LINK).
  • Negatywny obraz aspartamu próbowała przełamać European Food Safety Authority (EFSA), która opublikowała ok. 600 badań udowadniających,że aspartam jest bezpieczny (LINK). Analizy te zostały jednak skrytykowane ze względu na dobór badań oraz autorów, z których 13 na 17 jest powiązanych z koncernami spożywczymi  (LINK). Wiadomo, nikt nie pluje w swoje gniazdo… Jak widzicie kontrowersji na temat aspartamu nie brakuje.
Jestem przekonana, że większość ludzi nie zastanawia się nad tym, co znajduje się w produktach, które spożywają, grunt by dobrze smakowały. Jeżeli nie podchodzisz świadomie do żywności, liczę, że chociaż w przypadku aspartamu, zastanowisz się 2 razy. Fakt, nie ma 100% pewności, że aspartam to samo ZŁO, ale zauważmy, że tak znienawidzony cukier, który jest w 90% produktów żywnościowych nie miał chyba aż tak złej reklamy jak aspartam… Ja osobiście wolę zjeść 10 kostek cukru, niż 1 tabletkę aspartamowego słodzika. Dlatego czytam i studiuję składy. Na koniec przytoczę wam listę farmaceutyków, które go zawierają:


  • Antybiotyk dla dzieci - Augmentin firmy Glaxo;
  • "Witaminki" dla dzieci: Marsjanki, Sanostol, Vibovit Junior, Pikovit;
  • Doppelherz, Vicard, Centrum, Calcium Pliva;
  • Tabletki musujące "Activ" firmy Krüger, Plusssz;
  • Calcium Forte z serii Zdrovit, Tantum Verde, tabletki do ssania na gardło: Cholinex, Propolki, Sebidin, Propolis Forte, tabletki Tymianek i Podbiał;
  • Apap C Plus, Witamina C 1000mg z Additiva, Rutinacea Complete, Gripex, Fervex, Vitaral, Ascalcin, Niquitin, Riflux, Odnovit;
  • Sueremin syrop
  • Pectodrill syrop/tabletki do ssania



Jeżeli jeszcze Was nie przekonałam, obejrzyjcie film poniżej.
 
Więcej do poczytania:
http://wieszcozjesz.blogspot.com/2013/10/aspartam-najbardziej-kontrowersyjny.html
Witajcie Mamusie i Tatusiowie, 

Dziś znowu będzie w temacie dla Rodziców. Ostatnio zgłębiam tajniki olejków eterycznych i natknęłam się na profesjonalną stronkę, gdzie wskazują jakich olejków nie powinno się używać w przypadku małych dzieci. Czytam, czytam i co widzę??? Olejki eteryczne nie dla maluszków w Pulmexie Baby?!?




Oto skład wg. apteki DOZ: 

Eucalypti oleum - olejek eukaliptusowy
Balsamum peruvianum - balsam peruwiański
Rosmarini oleum - olejek rozmarynowy

Jakie zalecenia?

"Do nacierania do stosowania u niemowląt powyżej 6 miesiąca życia i małych dzieci w chorobach górnych dróg oddechowych, przebiegających z katarem lub kaszlem (przeziębienie, grypa, zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła). U dorosłych i dzieci powyżej 7 roku życia preparat można także stosować do inhalacji."

A teraz moje odkrycie (źródła na końcu posta)... 
  • Olejek eukaliptusowy - nie zaleca się stosowania u dzieci poniżej 6 lat, wg innego źródła nawet 10 lat (podejrzewam, że zależnie od chemotypu);
  • Balsam peruwiański - unikać stosowania u dzieci poniżej 2 lat
  • Olejek rozmarynowy - unikać stosowania u dzieci poniżej 6 lat
A teraz dlaczego?

Olejki eteryczne są nieocenione w leczeniu wielu chorób i dolegliwości. Mam wrażenie, że świat oszalał na ich punkcie. Ale uwaga, olejki bywają także toksyczne. Można poczytać o tym tutaj

Natrafiłam nawet na forum gdzie rodzice piszą o tragicznych skutkach jego stosowania...


Pamiętajmy, że olejki to nie tylko piękne zapachy, ale też silne lekarstwa. Bądźmy świadomi drodzy rodzice...

Statystyki są nieubłagane – co 8 kobieta przejdzie przez piekło raka piersi. Corocznie na świecie z tego powodu umiera 40.000 kobiet. Co oprócz regularnych badań piersi możemy zrobić dla siebie, by zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania?

Ostatnie badania pokazują związek niektórych substancji używanych w kosmetykach ze zwiększoną zachorowalnością na raka piersi. Bisfenol A, ftalany i parabeny to bardzo popularne środki chemiczne, które zostały połączone w różnych badaniach z rakiem piersi. Kluczem jest unikanie ekspozycji na nie poprzez czytanie etykiet i dokonywanie świadomych wyborów jeżeli chodzi o zakup żywności, środków czystości i produktów do pielęgnacji ciała. A jak to zrobić?

BISFENOL A (BPA)


Hormon ten jest chemicznego pochodzenia i występuje niemal wszędzie. Badania laboratoryjne wykazały, że BPA jest związany z przyspieszonym dojrzewaniem płciowym, co jest jednym z czynników ryzyka wystąpienia raka piersi. Ponadto BPA sam w sobie może powodować przekształcenie zdrowych komórek piersi, w te zmutowane, a także obniżyć skuteczność działania leków na raka piersi.

Jak go unikać?
  • nie kupować żywności w puszkach (środek jest pokryty BPA) lub wybierać te z deklaracją „BPA free”.
  • nie kupować butelek plastikowych  dla niemowląt i małych dzieci, lub szukać te, które są wolne od BPA.
  • przechowywać jak najczęściej żywość w pojemnikach szklanych
  • upewnij się, że zabawki plastikowe, którymi bawią się Twoje dzieci są wolne od BPA.

FTALANY


W dużym uproszczeniu ftalany to środki chemiczne dzięki którym tworzywa sztuczne są miękkie i giętkie. Są one również składnikiem wielu odświeżaczy powietrza, detergentów, lakierów do paznokci, perfum, zabawek, zasłonek prysznicowych...

Jak ich unikać?
  • Unikać wyrobów plastikowych z PVC.
  • Zostaw na półce sklepowej syntetyczne odświeżacze powietrza czy świece zapachowe - zainwestuj w olejki eteryczne.

PARABENY


Parabeny są szeroko stosowane jako środki konserwujące w kosmetykach. Mogą one być absorbowane przez skórę i wiele badań wiąże je ze zwiększeniem zachorowalności na raka sutka. W przeprowadzonych badaniach wykryto ślady parabenów w 99% procentach tkanek zajętych nowotworem, 60% próbek zawierała przynajmniej pięć parabenów.

Jak ich unikać?
  • Czytajmy etykiety!!! Unikajmy kosmetyków, w których składzie znajdujemy parabeny. Zachęcam również do odwiedzenia stronki, którą bardzo często się posiłkuję, a mianowicie EWG. Znajdziemy tam listę składników z ich oceną szkodliwości (od 0 do 10, im niższe wskazanie, tym składnik bardziej bezpieczny).
To tylko 3 z najczęściej pojawiających się w naszym życiu środków chemicznych o udowodnionym szkodliwym wpływie na zdrowie. Unikanie ekspozycji na nie to już bardzo dobry i łatwy pierwszy krok aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową. Pamiętajmy, że MUSIMY dbać o siebie same, bo nikt za nas tego nie zrobi.

Uściski,

Ekoholistka



Źródło:1. Ecowatch2. BCERC3. NCHN4. EHN5. HNGN6. BCF