Pieluchy jednorazowe - o czym nam nie mówią...


Każda znana mi kobieta spodziewająca się dziecka popada w szał czytelniczy w związku z oczekiwanym dzidziusiem. Czytamy opinie na temat wózków, łóżeczek, butelek i… pieluch, bo chcemy wybrać dla naszej pociechy wszystko, co najlepsze. Również i mnie ten obłęd nie ominął – i całe szczęście.

Skacząc ze strony na stronę natknęłam się na informację o szkodliwości pieluch jednorazowych, o tym że są naszprycowane toksynami i wreszcie o tym, że się rozkładają setki lat. I tak mnie wciągnęło… To właśnie był punkt zwrotny i fakt, że jestem właśnie w tym miejscu a nie innym.

Kilka faktów o pieluchach jednorazowych:
  • Większość pieluch jest testowana na zwierzętach zanim wejdzie na rynek.
  • Do produkcji pieluch jednorazowych na czas pieluszkowania (średnio 2-2,5 roku) zużywa się około 5 dorosłych drzew i 100 kg ropy naftowej.
  • 6000 tysięcy pieluch jakie zużywa maluch w trakcie swojego życia to ponad 1,5 tonowa sterta odpadów, które szacunkowo będzie rozkładać się 500 lat! Łatwo policzyć, że jeśli w 2013 roku liczba urodzeń w Polsce to 370 tyś, to do końca 2014 roku, zużyjemy:
  •  888 mln pieluch = 222 tyś ton odpadów = 740 tyś drzew = 14,8 mln litrów ropy!
  • Pierwsze wzmianki o toksyczności pojawiły się w 1967 r. w USA, a dotyczyło odkrycia śladów szkodliwego neoprenu. Potem wykryto w pieluchach benzol (1988 r.), tributylocynę (2000 r.), dioksyny i szereg metali ciężkich w tym kadm i ołów.
  • Maluch przebywa w pieluchach jednorazowych około 22 000 godzin , a więc na tyle długo by wchłonąć z nich wszystko co najgorsze. Absorbujący żel (sodium polyacrylate), ten sam, jaki używany chociażby w tamponach, może przyczyniać się do szoku toksycznego czy reakcji alergicznych. Wybielacze używane przy produkcji pieluch uwalniają szkodliwe dioksyny, które wg WHO uszkadzają system immunologiczny, mają szkodliwy wpływ na system hormonalny, powodują pewnego rodzaju nowotwory. Wiele pieluch jednorazowych wydziela tzw. lotne związki organiczne jak ethylbenzen, toluen czy xylen, które odpowiedzialne są za podrażnienia błon śluzowych, bóle głowy, a nawet uszkodzenia wątroby, nerek i centralnego systemu nerwowego. Niektóre z nich podejrzewa się również o powodowanie raka.  
  • Pieluchy jednorazowe przyczyniły się do wzrostu zachorowań na odpieluszkowe zapalenie skóry prawie 10 krotnie w stosunku do pieluch wielorazowych. Według Journal of Pediatrics połowa  noworodków noszących pieluchy jednorazowe miała odpieluszkowe zapalenie skóry, z czego 16% sklasyfikowano jako przypadki cięzkie.
  • Koszty ekonomiczne pieluch jednorazowych są niebotycznie wysokie. Licząc, że nie kupujemy oryginalnych "Pampersów", tylko  zamienniki typu Dada, Toujours, czy inne musimy liczyć się z wydatkiem minimum 3500 zł! 
Przyznajcie drodzy Rodzice, czy kiedykolwiek przyszłoby Wam do głowy, że oprócz typowych luźnych niespodzianek :-) pieluchy kryją tak szokujące odkrycia? 

Powiem szczerze, że mnie to ścięło z nóg. Długo zastanawiałam się jak pogodzić wygodę, z ekologią i do tego nie zbankrutować. Takich "rodzicielskich dylematów" jest sporo. W następnym wpisie pokarzę Wam alternatywy dla pieluch jednorazowych. Cokolwiek postanowicie, przynajmniej niech to będzie świadoma decyzja! 

Pozdrawiam serdecznie mojego pierwszego komentującego - mam nadzieję, że takowego doczekam.

Ekoholista

Źródło:
1. WHO
2. EPA
3. Dzieci są ważne - toksyny
4. Dzieci są ważne - pieluchy
5. Ekodzieciak
6. Ekotest
NowszeWpisy StarszeWpisy Strona główna