DIY Wielofunkcyjny prosty krem oliwkowy z lawendową nutką

Hejka! 
Odkąd zaczęłam mieszać kremy, zawsze najlepiej wychodziły mi te, które robiłam "na czuja" i bez zadęcia, czyli te o prostym składzie i mieszane od tak. Niedawno miałam zapytanie o nieskomplikowany, nieuczulający krem dla dziecka o wielorakim zastosowaniu. Skoro miał być dla dziecka, nie było sensu ładować tysiące składników ryzykując problemy skórne. Tak właśnie powstał mój kremik oliwny z lawendą, który również stosowałam i niejednokrotnie ratował moje przesuszone dłonie i skórę twarzy. Moim zdaniem idealny kremik ONE4ALL. :-)





SKŁAD
Faza olejowa: 30%
7% emulgator Olivem 1000
6% masło oliwne
17% oliwa z oliwek

Faza wodna: 70%
65% woda różana
5% gliceryna

Konserwant FEOG
olejek lawendowy

JAK ZROBIĆ?

Zaczynamy od dezynfekcji wszystkiego co ma kontakt z mazidłem (łyżeczki, słoiczki, mieszadła, opakowanie). W jednej zlewce odmierzam fazę wodną, w drugiej olejową. Obie zlewki umieszczam w kąpieli wodnej i czekam na rozpuszczenie się zlewki z emulgatorem Olivem 1000, potem podgrzewam jeszcze 2-3 minuty. Wyjmuję obie zlewki, powoli wlewam fazę olejową do wodnej mieszając łyżeczką (przy Olivem nie używam blendera). Po minucie wkładam naszą zlewkę do zimnej kąpieli i dalej mieszam łyżeczką. Po 2-3 minutach nasza mikstura zgęstnieje. Wtedy możemy ją zakonserwować i dodać parę kropli olejku lawendowego. Przekładamy miksturę do pojemniczków i cieszymy się wspaniałym, nawilżającym i odżywczym mazidłem.



Moje wrażenia po zastosowaniu kremiku są mega pozytywne. Po pierwsze, krem szybko się wchłania i nie klei. Skóra jest napięta i widocznie zabezpieczona przed czynnikami zewnętrznymi. Masło oliwne i oliwa z oliwek zawierają duże ilości kwasu oleinowego, którego działanie polega na wygładzaniu i nawilżaniu skóry. Woda różana idealnie się tutaj komponuje. Posiada właściwości antyseptyczne i łagodzące. Dzięki niej skóra staje się aksamitnie gładka i wspaniale ukojona. Dodatek olejku lawendowego wzmacnia działanie antybakteryjne, a dodatkowo niesamowicie odpręża i uspokaja.


Lubicie takie wielofunkcyjne, proste kremiki dla całej rodziny? A może uważacie, że "co do wszystkiego, to do niczego"?

Pozdrowionka!

Ekoholista
NowszeWpisy StarszeWpisy Strona główna